mgr Katarzyna Adamkowska

Opinie pacjentów

Dieta łatwa w przygotowaniu, smaczna. Schudłam tyle ile zlecił lekarz i uniknęłam też tabletek na insulinooporność. Jestem bardzo szczęśliwa, nadal pracuje nad sobą, ale to co osiągnęłam to już dla mnie wielki sukces, wszystko dzięki Pani Katarzynie

Malwina

Poznaj inną historię

Jak schudłam 15kg w 3 miesiące - moja historia odchudzania

Pani Magda trafiła do mnie z konkretnym celem. Zaplanowała jaką masę ciała chce osiągnąć - już wtedy wiedziałam, że to zdeterminowana kobietka. Nie miałam wątpliwości, cel ma gwarantowany. Nie było łatwo - jak sama pisze - praca, obowiązki domowe + dwójka dzieci, a gdzie jeszcze czas na siebie.No właśnie, ale czy to nie jest samo życie? Każdy z nas ma ważniejsze sprawy niż zadbanie o siebie... zawsze jest coś pilniejszego do zrobienia niż posiłek dla siebie do pracy, czy trening. Na szczęście Pani Magda czas znalazła i osiągnęła zaplanowany cel a nawet jeszcze więcej, bo lepsze nawyki żywieniowe są z nią do dziś. Pani Magda, przy swoim trybie życia, potrzebowała prostego planu. Moim zadaniem było taki plan przygotować i chyba przyznacie, że się udało? :)Poniżej kilka słów od Pani Magdy na temat przebytej drogi, zapraszam do poczytania. 

czytaj więcej

Postawiłam na zdrowie i nie żałuję

  • Violetta
  • 22 kg w pół roku
  • Kobieta

Zaczęły boleć mnie kolana. Wejście na 2 piętro było nie lada wyzawniem. Zrobione wyniki krwi pokazywały znacznie podwyższony poziom cholesterolu i trójglicerydów, a waga dobiła już do 100kg... strach o zdrowie pokierował mnie do gabinetu Pani Kasi.

Moja pierwsza wizyta w gabinecie u Pani Katarzyny miała miejsce we wrześniu 2019 roku. Bardzo się stersowałam przed tym spotkaniem, ale niepotrzebnie. Pani dietetyk okazała się bardzo miłą, ciepłą i sympatyczną osobą. Po tygodniu otrzymałam swój jadłospis i miałam zacząć działać.

W PIERWSZEJ CHWILI ODEZWAŁO SIĘ LENISTWO

Kiedyś jadłam ciągle "coś na szybko", to, co było pod ręką. Po odebraniu jadłospisu uznałam, że 5 posiłków w ciągu dnia to za dużo zachodu, tym bardziej, że przygotowywałam posiłki również dla rodziny. W głowie odezwała się myśl "nie odchudzam się". Jednak drugiego dnia podjęłam wyzwanie i wytrzymałam tydzień na diecie od Pani Kasi. Weszłam na wagę i zobaczyłam - 2kg. Uznałam, że to działa i moja motywacja bardzo wzrosła.

TRZEBA BYĆ CIERPLIWYM

Mijały tygodnie. Moje samopoczucie znacznie się poprawiło, a kilogramy ciągle spadały w dół. Wszystkie posiłki bardzo mi smakowały, a ich przygotowywanie weszło w nawyk. Wejście po schodach też nie jest już żadnym poroblemem.

POSTAWIŁAM NA ZDROWIE I NIE ŻAŁUJĘ

W tej chwili czuję się bardzo dobrze. Pełna werwy do życia. Patrząc na swoje zdjęcia z przeszłości nie mogę zrozumieć jak mogłam się tak zaniedbać. Na szczęście nie poddałam się i pozbyłam się 22 kilogramów.

 

Wypowiedź dzietetyka prowadzącego, Pani Katarzyny Duda z Poradni DOBRY DIETETYK w Ostródzie:

Jestem bardzo dumna z Pani Violetty. Mimo początkowego zawachania, nie poddała się. W ciągu pół roku udało jej się pozbyć 22 nadprogramowcyh kilogramów. Pragnę zaznaczyć, że Pani Violetta pracuje na 3 zmiany, a mimo to znalazła determinację, żeby trzymać się ustalonych zaleceń i jadłospisu. Dzięki temu może teraz cieszyć się lepszym zdrowiem i kondycją. Zmiana nawyków żywieniowych to bardzo dobra decyzja.

A my z Panią Violettą nie kończymy jeszcze współpracy. Mamy cel i do niego dążymy, ale na tym przykładzie wspólnie pokazujemy, że można :) Każdy moment jest dobry, żeby zacząć walczyć o swoje zdrowie. Najważniejsze to widzieć jasny cel.

POKAŻ